Bot jest próbką.
Ta sama architektura, którą buduję klientom. Zadaj pytanie albo poproś o szybką diagnozę - 3 pytania, na końcu trzy konkretne miejsca, gdzie automatyzacja ma sens.
RAG na dokumentach firmy, pamięć rozmowy, bezpieczne zbieranie leadów, eskalacja do człowieka, gdy temat przerasta model.
Dowolny plik, dowolny system.
Każde z tych narzędzi robi w istocie to samo: czyta plik w formacie, jaki akurat masz, i zamienia go w dane. Tutaj wynik ląduje na ekranie. U Ciebie trafi tam, gdzie pracujesz: do systemu księgowego, CRM-u, arkusza, bazy albo skrzynki. Wrzuć własny plik i sprawdź.
Czyta fakturę: PDF, skan, zdjęcie z telefonu. Wyciąga sprzedawcę, NIP, numer, kwoty i terminy, czyli te same pola, które księgowa przepisuje ręcznie. Wychodzą stąd jako gotowe dane i wchodzą wprost do systemu, w którym je księgujesz.
Plik jest przetwarzany w pamięci i nigdzie nie zapisywany.
Tutaj wynik jest podglądem na ekranie. U Ciebie pojawia się od razu tam, gdzie pracują ludzie: bez przepisywania, bez czekania na wolne ręce i bez literówek, które wychodzą dopiero przy zamknięciu miesiąca.
Widzisz, jak to działa. Zróbmy to u Ciebie.
45 minut, bez kosztów, bez zobowiązań. Przejdziemy przez Twój konkretny przypadek.
Umów rozmowę →